Posts Tagged ‘Miami’

Versace wolał o sobie mówić że jest krawcem, nie nazywał siebie projektantem. W opinii innych ludzi niewątpliwie był jednak gwiazdą światowej mody i wielkim projektantem. Jego pokazy przyciągały rzesze ludzi sławnych, pierwsze rzędy okupowały prawdziwe gwiazdy z czołówek gazet, między innymi Hugh Grant, Mike Tyson, Sting czy Patricia Arquette. Rok 1998 to początek obejmowania kontroli nad segmentem produkcji zapachów, oraz przejęcie kontroli nad marketingiem tego segmentu.

Na początek rozwiązał umowę ze starą firmą dystrybucyjną i założył nową własną i od tamtej pory to właśnie Giver Profumi zajmuje się dystrybucją i sprzedażą perfum Versace na całym świecie. Jedno ze szczytowych osiągnieć w jego życiu to pokaz, który odbył się 25 stycznia 1989 roku. W Paryżu Versace pokazał swoją ekskluzywną kolekcję. Dzięki temu wkroczył do świata wielkich kreatorów, tego arystokratycznego świata. Versace był posiadaczem kilku domów, między innymi w rodzinnym mieście Lake Como, Mediolanie, w Nowym Jorku na Manhatanie i w Miami. Każdy z tych domów jest ozdobiony wieloma drogimi i pięknymi przedmiotami. W willi w Miami, która ma 3 pietra znajduje się12 łazienek, 10 sypialni iwłasna siłownia. Cały dom wypełniają antyki a jago wystrój jest kwintesencją najlepszych stylów i estetyki Govanniego.

Główna sypialnia jest strzeżona przez rzeźbę żołnierza na koniu. Znajdziemy w niektórych pokojach obrazy namalowane przez innego wielkiego artystę Picassa, wydał na nie wielką sumę pieniędzy kupując jednorazowo siedemnaście sztuk obrazów. To zapewne nie spodobało się dyrektorowi finansowemu, którym jest jego brat. Zdarzały się takie sytuację że starszy brat przywoływał wielkiego mistrza do porządku blokując mu czasowo dostęp do kart kredytowych.

Pomimo że śmierć Versace nie wpłynęła jakoś bardzo na funkcjonowanie firmy, którą stworzył to niewątpliwie jednak to już nigdy nie będzie taka sama firma. Gianni był osobą jedyną w swoim rodzaju, był mistrzem, artystom, był niepowtarzalny. Jak mówi jego brat, Gianniego nikt nie zastąpi.