Wyszukiwarka
Kategorie
Archiwum

You are currently browsing the Ubrania blog archives for Luty, 2010.

Linki:

Archiwum Luty, 2010

Tom Ford w zespole pracującym nad modą damską zapragnął mieć wszystkich najlepszych projektantów i ponoć próbuje podkupywać projektantów z konkurencyjnych firm. Pierwsze informacje na ten temat oraz o mocarstwowych planach Toma Forda powiązanych z damską modą obiegł świat i poruszył media rok temu, a pod koniec roku projektant potwierdził, że ma w planach stworzenie kolekcji dla kobiet i ma zamiar sygnować tą kolekcję własnym nazwiskiem. Pierwsze wiadomości mówiły o tym, że ma zamiar ruszyć ze swoim projektem w zimie roku 2010, jednak już w tej chwili wiadomo, że to się nie powiedzie i najbliższy możliwy termin do zrealizowania tego przedsięwzięcia to zima 2011. Jak wiadomo żeby zdążyć z kolekcją prace nad nią muszą wystartować przynajmniej rok wcześniej.

Dodatkowo pozostaje jeszcze kwestia zebrania grupy projektantów oraz odpowiednio wysokich funduszy. W mediach znajdziemy informacje mówiące o tym ze Tom Ford rozpoczął budowę swojego przyszłego zespołu do znalezienia osoby odpowiedzialnej za akcesoria damskie.

Według nie potwierdzonych doniesień ofertę posady projektanta do spraw akcesoriów damskich otrzymał Pablo Coppola, jest on powiązany ze znaną marką Alexander McQueen. Kolejna osoba na jaką ma chęć Tom Ford to projektant kolekcji damskich ready to wear z firmy Givenchy, według podsłuchanych plotek ma to być Caroline Tixier. W mediach również padały informacje i spekulacje że na celowniku znalazł się projektujący obuwie znajomy z firmy Gucci, Michael Lewis. Tymczasem żadna z tych informacji, które zostały przekazane nie została jeszcze potwierdzona oficjalnie. Więc wszystko jest w sferze domysłów.

Co prawda media spekulują o podkradaniu projektantów przez Toma ale jest to jak najbardziej naturalne zachowanie w środowisku i świecie mody. Tom Ford poszukuje ludzi dobrych lub najlepszych i daje im możliwość stworzenia linii, która właściwie jest skazana na sukces. Wielu projektantów czeka tylko na telefon i przebiera nogami w nadziei że zadzwoni.

Coś co niewtajemniczonym może wydać się szokiem ale na świecie są organizowane pokazy mody online. Powiem więcej takie pokazy mody są już codziennością w świecie mody. Dlatego firma Burberry, żeby wyprzedzić konkurencję postanowiła postawić na 3D. Obecny sezon okazał się przełomowy w tej materii i większość projektantów postanowiła że będzie przeprowadzać transmisję na swojej stronie internetowej lub za pomocą któregoś z portali społecznościowych. Pokazy online możemy również obejrzeć na stronach internetowych tygodników mody, oczywiście na stronach oficjalnych. Wspomniana wyżej transmisja 3D zostanie zapoczątkowana przez D&G.

To początek wielkiego wyścigu technologicznego, który może być przełomem w pokazach mody a właściwie w transmisjach z pokazów mody. Ostatnie lata to okres wielkich zmian, zamiast próbować walczyć z internetem, oraz tym jak szybko rozpowszechniana były filmy i zdjęcia z pokazów, to największe domy mody całkowicie zmieniły swoje strategie postępowania. Kilka lat temu głównym powodem niechęci do internetu było to że producenci obawiali się tego ze zanim po pokazie wprowadzą towar do sprzedaży to na rynek już trafią podróbki.

Wynikało to z tego że zdjęcia w błyskawicznym tempie obiegały cały świat. Próbowano z tym walczyć umieszczając zdjęcia na stronach internetowych dopiero wtedy gdy kolekcja była już w sprzedaży, na niewiele to się zdawało ponieważ robione zdjęcia na pokazach lotem błyskawicy zdobywały internet. Działało to wręcz odwrotnie, im dana marka bardziej starała się ukryć swój nowy projekt, tym bardziej był on pożądany. Ponieważ wprowadzone zabezpieczenie nie chroniły projektantów, postanowili zrezygnować z tego pomysłu.
Pierwsza firma, która odważyła się wykorzystać internet i pokazać swój pokaz mody online było D&G. W roku 2008 podnieśli poprzeczkę i postanowili przeprowadzić za pośrednictwem własnej sieci telefonicznej transmisję w telefonach komórkowych. To jest technika.

Versace wolał o sobie mówić że jest krawcem, nie nazywał siebie projektantem. W opinii innych ludzi niewątpliwie był jednak gwiazdą światowej mody i wielkim projektantem. Jego pokazy przyciągały rzesze ludzi sławnych, pierwsze rzędy okupowały prawdziwe gwiazdy z czołówek gazet, między innymi Hugh Grant, Mike Tyson, Sting czy Patricia Arquette. Rok 1998 to początek obejmowania kontroli nad segmentem produkcji zapachów, oraz przejęcie kontroli nad marketingiem tego segmentu.

Na początek rozwiązał umowę ze starą firmą dystrybucyjną i założył nową własną i od tamtej pory to właśnie Giver Profumi zajmuje się dystrybucją i sprzedażą perfum Versace na całym świecie. Jedno ze szczytowych osiągnieć w jego życiu to pokaz, który odbył się 25 stycznia 1989 roku. W Paryżu Versace pokazał swoją ekskluzywną kolekcję. Dzięki temu wkroczył do świata wielkich kreatorów, tego arystokratycznego świata. Versace był posiadaczem kilku domów, między innymi w rodzinnym mieście Lake Como, Mediolanie, w Nowym Jorku na Manhatanie i w Miami. Każdy z tych domów jest ozdobiony wieloma drogimi i pięknymi przedmiotami. W willi w Miami, która ma 3 pietra znajduje się12 łazienek, 10 sypialni iwłasna siłownia. Cały dom wypełniają antyki a jago wystrój jest kwintesencją najlepszych stylów i estetyki Govanniego.

Główna sypialnia jest strzeżona przez rzeźbę żołnierza na koniu. Znajdziemy w niektórych pokojach obrazy namalowane przez innego wielkiego artystę Picassa, wydał na nie wielką sumę pieniędzy kupując jednorazowo siedemnaście sztuk obrazów. To zapewne nie spodobało się dyrektorowi finansowemu, którym jest jego brat. Zdarzały się takie sytuację że starszy brat przywoływał wielkiego mistrza do porządku blokując mu czasowo dostęp do kart kredytowych.

Pomimo że śmierć Versace nie wpłynęła jakoś bardzo na funkcjonowanie firmy, którą stworzył to niewątpliwie jednak to już nigdy nie będzie taka sama firma. Gianni był osobą jedyną w swoim rodzaju, był mistrzem, artystom, był niepowtarzalny. Jak mówi jego brat, Gianniego nikt nie zastąpi.

Pierwsze wyróżnienie Versace otrzymał w 1982 roku, za projekty odzieży jesienno-zimowej dla kobiet. Właśnie wtedy wprowadził coś co zostało jego znakiem rozpoznawczym, połączenie materiału i metalowych ornamentów. W następnych latach był jeszcze wielokrotnie wyróżniany i nagradzany. W 1983 i 1988 roku otrzymał prestiżowe nagrody w Nowym Yorku, lata 1984, 1990 i 1991 to dla odmiany prestiżowa nagroda na starym kontynencie otrzymana w Mediolanie. Oprócz tego otrzymywał również nagrody od prezydentów zarówno Włoch jak i Stanów Zjednoczonych. Ponieważ Versace kochał teatr, projektował dla aktorów wspaniałe kostiumy sceniczne.

Między innymi współpracował z jednym z najbardziej znany teatrów świata o ile nie najbardziej znanym. La Scala. Wprowadzenie pierwszych męskich perfum zostało uczczone w dosyć oryginalny sposób, znany choreograf przygotował specjalną sztukę. Versace był zafascynowany scenografiami teatralnymi, ale w bardzo szerokim przekroju, zarówno tymi operowymi jak również rockowymi. Właściwie jest pewne że nie znajdziemy innego kreatora mody, który by zainwestował tak dużo w muzykę popularną i rock. Ubrania jego projektów noszą wielkie sławy światowej muzyki Phil Collins, Bruce Springstin, John Bon Jovi, Elton John i Michael Jackson oraz Madonna, Madonna wzięła udział w promocji jednej z kolekcji Versace.

Dzięki Gianiemu świat rozrywki został zjednoczony jak nigdy wcześniej, jego projekty często miały odwołanie do stylu neoklasycznego. Inspirowany był często przez dzieła twórców współczesnych. Pomimo że Księżna Diana była niewolnicą dworskiej etykiety, to nie mogła się oprzeć pokusie posiadania sukni z białego jedwabiu oraz tłoczonemu medalionowi ze wzorem meduzy. Słynna suknia Elizabeth Hurley, którą założyła ona na premierę filmu „Cztery wesela i pogrzeb” również była projektu mistrza Versace. Suknie tą dzięki zdjęciom reporterów mógł podziwiać cały świat, czarna, długa i wielkie agrafki. Do wielbicielek Versace niewątpliwie również możemy zaliczyć wielkie modelki.

Niewątpliwie był jedną z najbardziej popularnych osób w świecie projektantów mody. W lipcu 1997 roku został postrzelony przez szaleńca, przed wejściem do własnej rezydencji, która znajduje się w Miami Beach. Pomimo szybkiej reanimacji zmarł w drodze do szpitala. Jego śmierć była wielkim szokiem i wstrząsem dla całego świata, był on symbolem luksusu, symbolem przepychu. Jego śmierć to dla wielu osób niepowetowana strata.

Urodził się w południowych Włoszech 2 grudnia 1946 roku. Swoją wielką pasję do projektowania odziedziczył po matce, która była jego pierwszą nauczycielką fachu, była krawcową. Jako młody chłopak jeździł z nią do Paryża, pracowała ona tam dla wielkich domów mody, równocześnie robiła zakupy, które mogła wykorzystywać we własnej pracowni. Młody Giannini marzył o tym żeby zostać muzykiem i chciał podjąć studia w tym kierunku, jednak na szczęście dla świata jego mama namówiła go żeby zajął się krawiectwem. Tak też się stało. W wieku lat 25 trafił do Mediolanu i rozpoczął karierę projektanta mody.

Pierwszą kolekcję, która była sygnowana jego nazwiskiem Versace zaprezentował w marcu 1978 roku. Była to kolekcja dla kobiet, a jesienią wypuścił swoją pierwszą kolekcję męską. Po pierwszych prezentacjach postanowił zadbać o wizerunek i nawiązał współpracę fotografem mody z USA Richardem Avedonem, we dwójkę stworzyli całkowicie innowacyjny system fotografowania mody. Jako Włoch Versace bardzo wierzył w siłę i jedność rodziny, dlatego firmę założył wspólnie z bratem, który obecnie jest prezesem. Siostra Donatella była dla Gianniego muzą, rozpoczęła współpracę z jego firmą będąc jeszcze studentką.

Praca jej polegała na organizacji sesji fotograficznych, również sama uczestniczyła w kampaniach reklamowych jako modelka. Kolejnym etapem jej kariery w firmie był nadzór na linią dodatków, oraz niektóre części i linie mody. W 1993 roku rozpoczęła samodzielnie projektować linię Versus, jest to produkt skierowany dla młodzieży. W tej chwili Donatella piastuje funkcję vice prezesa oraz dyrektora artystycznego firmy.